Dla mediów

24
lutego

"Poławiacze pereł" na scenie, a chór i orkiestra wśród publiczności

Poławiacze pereł (Les Pêcheurs de perles) Georges’a Bizeta stanowią dosłowną perłę w repertuarze niemalże każdego teatru operowego. Akcja rozgrywa się w malowniczej scenerii wioski rybackiej na Cejlonie. Historia opowiada o miłosnym trójkącie: wódz wioski Zurga oraz myśliwy Nadir zakochują się w pięknej kapłance Leili.

To ponadczasowa opowieść o miłości, zemście i zdradzie. Historia o pożądaniu i tęsknocie. Arię Nadira z I aktu „W pamięci dotąd żywię wspomnienie”/”Je crois entendre encore” nuci niemal każdy wychodząc z sali. - mówi Dyrektor Artystyczny Mariusz Kwiecień, który sam niejednokrotnie występował w Poławiaczach Pereł jako Zurga.
Publiczność, która od 12 lutego może już zasiadać na widowni i oglądać spektakle na żywo czeka jeszcze jedna niespodzianka. Zgodnie z zasadami bezpieczeństwa wprowadzonymi przez teatry na czas pandemii, liczba osób na scenie została ograniczona. Z tego powodu chór, który do tej pory znajdował się na scenie, teraz będzie śpiewał również z balkonów, a część orkiestry zagra w lożach.

Potężne brzmienie chóru dobiegające do widzów z balkonów i orkiestra znajdująca się częściowo w strefie widowni to zupełnie inne doświadczenie. Widzowie poczują się niemal otuleni śpiewem i muzyką. Zapewniam, że będzie to niezapomniane przeżycie. - dodaje Mariusz Kwiecień.

Reżyserem spektaklu jest Waldemar Zawodziński (w tej reżyserii opera ta była wystawiona jako superwidowisko w Hali Stulecia w 2013 roku).W głównych rolach wybitni śpiewacy: Léïla - Ewa Majcherczyk; Nadir - Jarosław Kwaśniewski; Zurga - Szymon Komasa, Nurabad - Jakub Michalski. Spektakl zza pulpitu dyrygenckiego poprowadzi Paweł Przytocki.

Spektakle odbędą się 26 lutego o godzinie 19 oraz 28 lutego o godzinie 18.

Załączniki do pobrania:

fot.Tomasz Walków

fot.Tomasz Walków