"Napój miłosny" jest pierwszym dziełem Donizettiego, które zdobyło europejską sławę. Spośród współczesnych oper komicznych wyróżnia się wielką subtelnością i nastrojowością (romans Nemorina z II aktu stał się jedną z najsłynniejszych arii operowych). Powodzenie "Napoju miłosnego" było błyskawiczne; również i Warszawa, nie pozostając w tyle za innymi stolicami, wystawiła dzieło Donizettiego już w 1839 (jeszcze zaś o rok wcześniej poznała je publiczność we Lwowie, dzięki występom wiedeńskiego zespołu na scenie tamtejszego Teatru Miejskiego).
Po sukcesie opery "Gioconda" Amilcare Ponchiellego Opera Wrocławska planuje zrealizować nowy projekt na wolnym powietrzu - widowisko "Napój miłosny". Przedstawienie realizowane jest na kanwie opery Gaetano Donizettiego, w której komediowym sytuacjom towarzyszy porywająca muzyka, przywodząca na myśl atmosferę włoskiej prowincji. Opera miałaby być wystawiona w ramach Letniego Festiwalu Operowego na Pergoli nieopodal Hali Ludowej.
Realizując projekt na Pergoli można wykorzystać urok tego miejsca w letni wieczór, a także pogodzić z koncepcją reżysera Michała Znanieckiego, który chce umiejscowić akcję "Napoju miłosnego" w wiosce rybackiej. Przestrzeń wodna byłaby do dyspozycji chóru i solistów, którzy poruszaliby się po kładkach i tratwach połączonych pomostami. Ze scenerią idealnie komponują się zawierające ładunek dramatyczny, ale wpadające w ucho fragmenty muzyczne oraz znane arie. Tytuł "Napój miłosny" (L'Elisir d'amore) przyciągnie większą publiczność. Doskonałe może być powiązanie wdzięcznej i wpadającej w ucho muzyki oraz wartkiej akcji z Nocą Świętojańską i zwyczajem "puszczania wianków" na wodzie.
Opera zaczyna się w wiosce, która w tej inscenizacji będzie wioską rybacką. Wieśniacy po kostki w wodzie sadzą ryż albo roślinę papirusu. Płytka woda stawu pozwoli na realizację tego pomysłu. Sieci utworzą różnorodne struktury, które dzięki światłom stworzą przepiękną, magiczną atmosferę. Na samym środku będzie zbudowana muszla-żagiel, która nawiązuje do tradycji klasycystycznych teatrów na wodzie. Muszla ta ma być półprzezroczysta i często zmieniać położenie oraz kolory, tworząc inne tło 5 do każdej sceny. Może być również wykorzystana jako ekran do projekcji.
W inscenizacji nie brak momentów bardzo efektownych, jak choćby weselny bankiet Belcore, przy aranżacji którego można wykorzystać gigantyczne kukły i poustawiać je wokół stawu na Pergoli. Wejście Dulcamary jest muzycznie i dramaturgicznie jednym z ważniejszych momentów opery. Kompozytor zostawił dużš dowolność dla realizatorów i dzięki temu zazwyczaj wędrowny znachor przybywa konno, powozem, statkiem, a nawet, w inscenizacjach bardziej nowoczesnych, samochodem. Mając do dyspozycji tak dużą przestrzeń jak Pergola Dulcamara, sprzedawca cudów, przybędzie balonem!
Autor plakatu: Rafał Olbiński
Opera komiczna w 2 aktach Libretto: Felice Romani Prapremiera: Mediolan, 12 V 1832 Premiera polska: Warszawa, 1839