Głos Potwora to dzieło wybitnego kompozytora muzyki współczesnej Alka Nowaka, cenionego dramaturga i scenarzysty Roberta Bolesto i nagradzanej w Polsce i na świecie reżyserki Agnieszki Smoczyńskiej. Dzieło powstało z inspiracji postacią z filmu „Europa Europa” w reżyserii Agnieszki Holland i prawdziwymi losami Salomona Perela, Żyda ukrywającego się w czasie drugiej wojny światowej w szeregach Hitlerjugend. W tej autorskiej adaptacji przenosimy się do świata mitologii greckiej, by spojrzeć z dystansu na zjawisko wojny i zauważyć jej wiecznie aktualne archetypy.
Librecista Robert Bolesto mówi, że spektakl ukazuje proces tworzenia współczesnej wystawy sztuki pn. „Zagłada Meduz”. Bohaterem opery jest Kurator, dla którego eksponaty i wydarzenia towarzyszące ekspozycji stają się wehikułem do antycznych czasów. Główna postać identyfikuje się z Meduzą i odbywa wewnętrzną podróż po tragicznej historii. Doświadcza ceny wyrzeczenia się własnej tożsamości, jaką Meduza płaci za przetrwanie.
Z kolei kompozytor Alek Nowak opowiadając o operze Głos Potwora podkreśla, że jest ona o osobie, która nigdy, pod groźbą śmierci, nie może ujawnić prawdy o sobie. Musi się ukrywać lub przebierać. Udawać kogoś innego. Stale obserwować wszystko i wszystkich, nie ufać nikomu. W końcu, za cenę życia, staje się „nikim”. Prawda o tytułowym bohaterze ujawnia się przede wszystkim w jego głosie – wysokim i czystym. Przez większość czasu musi pozostać stłumiony, unikać naturalnych, najwyższych rejestrów. Tylko kilka razy, w momentach szczególnej wagi wybrzmiewa w pełni. Harmonika sięga do dwunastotonowości. Orkiestracja, także skład instrumentalny, nawiązuje do modernistycznego odwrotu od wagnerowskiego monumentalizmu w stronę kameralistyki.
Reżyserka spektaklu Agnieszka Smoczyńska, zdradzając szczegóły, mówi, że współczesną historię przenosimy w świat mitów, aby dotrzeć do źródeł strachu, nienawiści i miłości poszukując w nich ponadczasowej prawdy o człowieku. Realizatorom zależy na zderzeniu formy opery z realizmem. Inscenizacja odnosi się do dokumentalnego zapisu powstawania ekspozycji muzealnej opowiadającej o zagładzie „innego”, „obcego” i „nieznanego” poprzez wykreowanie z niego potwora, a następnie wykonanie na nim egzekucji. Pojawiające się eksponaty wywołują duchy przeszłości, te zaś uruchamiają w głównym bohaterze głęboko zakodowane lęki. Przedstawiona rzeczywistość powoli zaczyna się zakrzywiać – odsłaniając praobrazy zapisane w dziejach świata. Zaczynamy rozumieć, że treścią libretta jest motyw unicestwienia i utraty tożsamości – aktualny od początków ludzkości po dzisiaj.
Za świat przedstawiony dzieła odpowiadają: scenografka Jagna Dobesz – doceniona Europejską Nagrodą Filmową i Orłem za „Dziewczynę z igłą” Magnusa von Horna i Aleksandr Prowaliński (światła), który ostatnio w Operze Wrocławskiej był reżyserem światła podczas premiery Julietty Bohuslava Martinů i który współpracował w ostatnich latach z Krystianem Ladą, Eweliną Marciniak czy Jakubem Skrzywankiem,. Kostiumy do spektaklu zaprojektowała Katarzyna Lewińska, znana ze współpracy z Agnieszką Holland przy filmach „W ciemności” i „Pokot”, a także z „Powidoków” Andrzeja Wajdy, „Body/Ciało” Małgorzaty Szumowskiej czy serialu „1670”. Choreografię przygotował Tomasz Jan Wygoda. W tytułowej roli usłyszymy kontratenora Jana Jakuba Monowida.
Uwaga! W spektaklu występują dymy i światło stroboskopowe.
Produkcja: Malta Festival, Opera Bałtycka w Gdańsku, Narodowe Centrum Kultury
Opera inspirowana wspomnieniami Samuela Perela opisanymi w książce Ich war Hitlerjunge Salomon ©1992 by Sally Perel, Israel / Autorenagentur lansk mehr ©2021 by Wilhelm Heyne Verlag, in der Penguin Random House Verlagsgruppe GmbH