Biblioteka GD jest dostępnaOKSELECT d_list_pictures_pl._id, d_list_pictures_pl._abstract, d_list_pictures_pl._author AS _pict_author, d_list_pictures_pl._image, d_list_pictures_pl._image_xl, d_list_pictures_pl._image_s, d_list_pictures_pl._image_xs, d_list_pictures_pl._stage_id, d_list_stages_pl._title, d_list_stages_pl._author AS _stage_author FROM d_list_pictures_pl, d_list_stages_pl WHERE d_list_pictures_pl._stage_id = d_list_stages_pl._id AND d_list_stages_pl._id = 7 AND d_list_pictures_pl._brand_id = 1 ORDER BY d_list_pictures_pl._id

Zemsta nietoperza - Johann Strauss

25 stycznia 19:00
Kategoria:
Opera
Czas trwania:
210 min.
Bilety od:
40 zł
Język:
niemiecki i polski z polskimi napisami

O spektaklu

Zemsta nietoperza to przede wszystkim arcydzieło, zupełnie legalnie należące do skarbnicy repertuaru operowego, choć w swoim czasie było to również szczytowe osiągnięcie teatru operetkowego.

Obecnie operetka jako genre nieco się już przeżyła i ewoluuje raczej w kierunku musicalu, a jednak Zemsta nietoperza pozostaje dziełem genialnym, urzekającym w swej świeżości i bogactwie muzycznym, sprawdzającym się jako utwór operowy i teatralny zarazem. Zresztą dzieło zyskało sobie taką właśnie opinię nawet wówczas, kiedy teatr operetkowy cieszył się jeszcze niezrównaną popularnością.

Wielki kompozytor i dyrygent Gustaw Mahler sam wybrał Zemstę nietoperza i dyrygował nią już w latach osiemdziesiątych XIX w., a kiedy objął dyrekcję Opery Wiedeńskiej, włączył ją do repertuaru operowego.

 

Streszczenie libretta

Akt I
Z rozprawy sądowej powracają mecenas Blind i Gabriel von Eisenstein, który jest wściekły na adwokata. Na skutek fatalnej obrony Blinda i nerwów Eisensteina oskarżonemu, któremu groziła kara pięciu dni więzienia za uderzenie poborcy podatkowego, dołożono jeszcze trzy dni aresztu za obrazę sądu. Odsiadywanie kary ma rozpocząć za kilka godzin.

Adela, pokojówka Eisensteinów, czyta list od siostry, tancerki Idy. Ta zaprasza ją na bal, który tego wieczoru wydaje książę Orlovsky. W tym samym czasie z ulicy dobiega pieśń - to Alfred, były narzeczony Rozalindy, żony Eisensteina. Stara się oczarować dawną ukochaną brzmieniem swego głosu i pełną uwielbienia pieśnią. Rozalinda jest przerażona niespodziewanym zjawieniem się Alfreda. Obawia się, że jej mąż natknie się na niego i nie chcąc dopuścić do tego - przyrzeka mu spotkanie wieczorem. Oboje wiedzą bowiem, że Eisenstein jeszcze dziś ma się stawić w więzieniu.

Adela, marząc o balu u księcia, prosi Rozalindę o zwolnienie na wieczór i noc. Pragnie jakoby zająć się chorą ciocią. Rozalinda zrazu odmawia, potem jednak pozwala jej iść. Woli, aby nikt nie wiedział o wieczornej wizycie Alfreda.

Z ponurego nastroju wybawia Eisensteina przyjaciel, dr Falke. Przychodzi z nonszalancką propozycją, aby Eisenstein poszedł do więzienia rano, natomiast noc spędził na balu u księcia Orlovsky'ego - naturalnie w tajemnicy przed żoną. Rozwiewanie wątpliwości przyjaciela nie trwa zbyt długo. Uzgadniają, że Eisenstein przybędzie na bal incognito - Falke przedstawi go jako argentyńskiego markiza.

Rozalinda jest wprawdzie zdziwiona, że mąż idzie do więzienia we fraku, cylindrze i lakierkach, ten uspokaja ją jednak dewizą dżentelmena: "Chociaż los czarny, to gors śnieżny". Eisenstein wychodzi z domu, a wkrótce po nim Adela. Przybywa natomiast Alfred. Oboje z Rozalindą zasiadają do kolacji: Rozalinda w negliżu, Alfred w szlafroku jej męża. Tak miło rozpoczęty wieczór przerywa nieoczekiwana wizyta. Naczelnik więzienia Frank przychodzi, by doprowadzić Eisensteina do celi, w której się dotychczas nie stawił. Zaskoczona w dwuznacznej sytuacji Rozalinda błaga Alfreda, by jej nie kompromitował i poszedł do więzienia jako jej mąż. Alfred, trochę już podpity, chociaż niechętnie, godzi się jednak z losem. Frank zabiera go z sobą.


Akt II
Na balu u księcia Orlovsky'ego zebrało się bardzo różnorodne towarzystwo, obok wytrawnych pań i panów także młodziutkie tancerki z Opery, a wśród nich Ida z siostrą Adelą, ubraną w suknię swojej pani. Dr Falke objaśnia księciu intrygę, w jaką wciągnął grono swych znajomych, by zemścić się na Eisensteinie za przykry kawał, jaki ten zrobił mu w poprzednim karnawale. Otóż rok wcześniej niezupełnie trzeźwy Falke po karnawałowej maskaradzie został przez Eisensteina porzucony nad ranem na ulicy w samym środku miasta, a będąc przebranym w kostium nietoperza, musiał w tym stroju wśród kpin i śmiechu rozbawionych przechodniów na piechotę wracać do domu. Teraz "nietoperz" postanowił się zemścić na przyjacielu. Zaprosił na bal u księcia Idę z Adelą, naczelnika więzienia, a także - w ostatniej chwili - Rozalindę, która ma przybyć w masce, incognito, jako węgierska hrabina.

Intryga jest zawiązana i przebiega zgodnie z planem. Esienstein zaczyna adorować żywiołową, atrakcyjną Adelę. Początkowo wprawdzie utożsamia ją z własną pokojówką, lecz Adela udaje gniew i wyśmiewa jego skojarzenia, całkowicie zbijając Eisensteina z tropu. Rozalinda z oburzeniem patrzy na zaloty męża do tajemniczej maseczki. Z kolei także i ona staje się obiektem mężowskiej adoracji, z tym że Eisenstein nie podejrzewa oczywiście, iż flirtuje z własną żoną.

Rozalinda, chcąc utrzeć nosa mężowi, wykorzystuje okazję i zabiera adoratorowi piękny zegarek - dumę Eisensteina. Zabawa nabiera coraz większego rozmachu, dwie osoby muszą ją jednak o świcie opuścić: naczelnik Frank i Eisenstein, którzy - każdy incognito - zdążyli się na balu serdecznie zaprzyjaźnić. Teraz obaj, nie wiedząc o tym, idą w to samo miejsce: jeden do pracy, drugi do celi.


Akt III
W więzieniu są tylko jeden więzień, niezmiennie rozśpiewany Alfred, i jeden dozorca, zupełnie pijany Frosch. Prosto z balu przybywa naczelnik Frank, a później także Ida i Adela. Frank zdradził im na balu, kim jest, i obiecał protekcję w teatrze. Adela, marząc o karierze aktorki, przyszła tutaj dopilnować swych spraw, póki naczelnik o niej pamięta. W pewnym momencie Frank musi ukryć obie dziewczyny w celi, zjawia się bowiem nowy gość: Eisenstein. Obu panów dziwi to spotkanie w tak nieoczekiwanym miejscu, a po wzajemnych wyjaśnieniach, kim właściwie są, dziwią się jeszcze bardziej. Naczelnik oświadcza bowiem Eisensteinowi, że wczoraj osobiście zabrał go do celi z jego własnego domu, gdzie zastał go w czułym sam na sam z małżonką.

Nadchodzi mecenas Blind. Eisenstein, chcąc dociec, kto kryje się pod jego nazwiskiem, przebiera się w sądowego aplikanta i wraz z Blindem przesłuchuje Alfreda. Oczywiście natychmiast orientuje się, w czym rzecz, zarzuca zdradę Rozalindzie, która nadchodzi właśnie, by uzyskać zwolnienie Alfreda. Wprawdzie oboje ze śpiewakiem nie mogą już ukryć swego wczorajszego spotkania, ale również Rozalinda oskarża męża o fałsz i zdradę - na dowód pokazuje mu zabrany na balu zegarek.

Wreszcie zjawia się Falke i wyjaśnia intrygę zaaranżowaną dla kawału, z zemsty. Alfred sprytnie podciąga także swą schadzkę z Rozalindą pod ową "zemstę nietoperza" i wszystko ostatecznie kończy się dobrze. Oszołomiony Eisenstein przebacza Rozalindzie i sam również uzyskuje przebaczenie. Adelą zaś obiecują zająć się i książę, i Frank.

(na podstawie: L. Kydryński, Jan Strauss, Kraków 1979)

 

Obsada

Recenzje spektaklu

Sylwester w Operze


Choć Zemsta bawiła publiczność XIX-wiecznego Wiednia, melodie, taniec, żart słowny i sytuacyjny potrafią rozśmieszać również dziś Polaków, ale także Niemców z Berlina, którzy wizyty w Operze Wrocławskiej traktują niemal jak obowiązek.

To m.in. dla nich śpiewa się po niemiecku z polskim tłumaczeniem. Wrocław ma doskonałych młodych śpiewaków - rasowego tenora Arnolda Rutkowskiego w roli Eisensteina nawet w Wiedniu by się nie powstydzili, tak jak i świetnej Aleksandry Buczek jako Adeli. Reszta zespołu jest równie doskonała. A reżyseria, dekoracje i kostiumy wręcz szałowe.
czytaj więcej
Bronisław Tumiłowicz
Przegląd

Erotyczne podboje na balu


Kiedy nowy rok chętnie witamy na ulicach i placach, warto przypomnieć, jak wyglądały bale, na których pijano szampana, tańczono walce i ruszano na erotyczne podboje. Świat szalonych zabaw z przełomu XIX i XX w. utrwaliły dziesiątki wiedeńskich operetek. Jednak większość z nich dawno straciła swój sceniczny urok.

Szlachetnym wyjątkiem pozostaje Zemsta nietoperza Johanna Straussa, jej misterna intryga wciąż bawi, a muzyka zachowała wdzięk. Ale nie jest ona teatralnym samograjem, trzeba umiejętności reżysera i wykonawców, by nie zamienić jej w płaską farsę. Wszystkie te niebezpieczeństwa szczęśliwie ominęła Opera Wrocławska, choć przygotowała spektakl tradycyjny. Nie ma żadnych inscenizacyjnych niespodzianek, jest dobra reżyserska robota Heleny Kaut-Howson, efektowne dekoracje Pawła Dobrzyckiego i kostiumy Małgorzaty Słoniowskiej oraz żywiołowy ruch sceniczny opracowany przez Janinę Niesobską.

czytaj więcej
Jacek Marczyński
Rzeczpospolita

Najbliższe spektakle

Coppélia

Kategoria:
Balet
Czas trwania:
120 min.
Bilety od:
40 zł
Kup bilet Szczegóły
21 października
12:00

Coppélia

Kategoria:
Balet
Czas trwania:
120 min.
Bilety od:
40 zł
Kup bilet Szczegóły
21 października
19:00

Operowy Labirynt

Kategoria:
Opera
Czas trwania:
Bilety od:
5 zł
Kup bilet Szczegóły
22 października
12:00

Wesele Figara

Kategoria:
Opera
Czas trwania:
Bilety od:
40 zł
Kup bilet Szczegóły
22 października
18:00

Operowy Labirynt

Kategoria:
Opera
Czas trwania:
Bilety od:
5 zł
Kup bilet Szczegóły
23 października
11:00

Pchła szachrajka

Kategoria:
Dla dzieci
od lat 5
Czas trwania:
70 min.
Bilety od:
30 zł
Kup bilet Szczegóły
24 października
11:00

Pchła szachrajka

Kategoria:
Dla dzieci
od lat 5
Czas trwania:
70 min.
Bilety od:
30 zł
Kup bilet Szczegóły
24 października
13:00

Madame Butterfly

Kategoria:
Opera
Czas trwania:
180 min.
Bilety od:
40 zł
Kup bilet Szczegóły
25 października
19:00

Madame Butterfly

Kategoria:
Opera
Czas trwania:
180 min.
Bilety od:
40 zł
Kup bilet Szczegóły
26 października
19:00

Requiem d-moll

Kategoria:
Balet
Czas trwania:
60 min.
Bilety od:
40 zł
Kup bilet Szczegóły
28 października
19:00