Tradycje operowe we Wrocławiu sięgają pierwszej połowy XVII stulecia. Już od roku 1627 miejscowy Ballhaus (Dom Zabaw) przy dzisiejszej ulicy Wita Stwosza, odwiedzały wędrowne zespoły, zapoznając publiczność z nowinkami teatralnymi i operowymi. Szczególne jednak znaczenie dla rozwoju tych tradycji miała dziewięcioletnia działalność (1725-34), kierowanej przez Antonio Bioniego i Daniela Treua, włoskiej trupy operowej, utrzymującej stały kontakt z teatrami w Bolonii i Wenecji oraz z samym Antonio Vivaldim. Ich siedziba, znajdująca się w okolicach dzisiejszego Placu Dominikańskiego w 1727 roku otrzymała status teatru miejskiego. W 1755 roku, u zbiegu dzisiejszych ulic Oławskiej i Piotra Skargi, wybudowany został nowy teatr (Kalten Asche), który służył miastu do roku 1841. Okres rozkwitu tego teatru przypada na koniec XVIII wieku, kiedy to, jeszcze za życia Mozarta, wystawiono tu w 1787 roku Uprowadzenie z Seraju, a w ciągu kilku następnych lat Don Giovanniego (1792), WeseleFigara, Cosi fan tutte oraz Czarodziejski flet (1795). W grudniu tego samego roku - placówka otrzymała oficjalną nazwę Teatru Królewskiego we Wrocławiu. Od tej pory wrocławską ambicją stało się nadążanie za nowościami scen europejskich.
U progu XIX stulecia do rangi symbolu urasta fakt objęcia wrocławskiego teatru operowego (w latach 1804-1806) przez 18-letniego Carla Marię von Webera, twórcę niemieckiej opery romantycznej. W następnych latach daty wrocławskich premier niewiele odbiegały od pierwszych prezentacji wielu słynnych dzieł. Jedyną operę Beethovena - Fidelio, wystawiono we Wrocławiu już w 1816 roku, Cyrulika sewilskiegoRossiniego w 1821, w tym samym jeszcze roku (kilka miesięcy po premierze berlińskiej) Wolnego strzelca Webera.
Zwieńczeniem ambicji mieszkańców dynamicznie rozwijającego się miasta było otwarcie w 1841 roku nowego, okazałego gmachu teatru, utrzymanego w klasycystycznym stylu według projektu Carla Ferdinanda Langhansa, z niezwykle nowoczesną jak na owe czasy sceną i widownią na około 1600 miejsc. Poza przerwami spowodowanymi dwoma pożarami (w 1865 i 1871 roku), wrocławski teatr operowy prowadził regularną działalność do roku 1944, osiągając pozycję jednej z czołowych scen niemieckich. W okresie od 1852 do 1859 roku wystawiono we Wrocławiu Tannhäusera, Lohengrina, Rienziego oraz Tristana i Izoldę, a po roku 1875 całą Wagnerowską tetralogię, którą następnie wielokrotnie powtarzano na zakończenie sezonu. Dużym zainteresowaniem cieszyły się też dzieła Gounoda, Bizeta, Verdiego, Pucciniego czy Richarda Straussa. Znamienne, że we Wrocławiu odbyła się niemiecka prapremiera Borysa Godunowa Musorgskiego, a także światowa prapremiera opery Eros i Psyche Ludomira Różyckiego (1917).
Na scenie wrocławskiego teatru gościło wielu znakomitych europejskich śpiewaków i śpiewaczek, by wspomnieć choćby takie nazwiska, jak Karolina Seidler-Wranitzky, Henriette Sontag, Wilhelmine Schröder-Devrient, Jenny Lind, Desire Artot, Adelina Patti, Leo Slezak, czy Ludwik Barnay, spośród Polaków zaś - Antonina Miklaszewska-Campi, Marcelina Sembrich-Kochańska, Władysław Mierzwiński. Dyrygowali tu między innymi Carl Maria von Weber, Louis Spohr, Ferenc Liszt, Hans von Bülow, Richard Wagner, Leopold Damrosch, R.Strauss, Bruno Walter, Wilhelm Furtwängler. Na scenie teatru koncertowali również tak sławni dziewiętnastowieczni wirtuozi, jak Niccolo Paganini, Clara Wieck, Karol Lipiński, Heinrich Ernst, Antoni Rubinstein, Franciszek Liszt, Henri Vieuxtemps, Henryk Wieniawski i Apolinary Kątski.
***
Powojenne dzieje polskiej sceny operowej we Wrocławiu rozpoczęło 8 września 1945 roku przedstawienie Halki Stanisława Moniuszki. Od tamtej pory odbyło się blisko 260 premier, wystawiono 175 dzieł, w tym 59 polskich. Spośród nich 28 to prapremiery, w tym tak głośne jak Bunt żaków Tadeusza Szeligowskiego i Manekiny Zbigniewa Rudzińskiego. Siedem z nich to dzieła skomponowane przez wrocławskich twórców: Jadwigę Szajnę-Lewandowską, Ryszarda Bukowskiego i Tadeusza Natansona. Również dzieła obce - 7 oper i 4 balety - miały swe pierwsze polskie wykonania na scenie wrocławskiej. Spośród 104 kompozytorów, których dzieła znalazły się dotychczas w repertuarze Opery Wrocławskiej, najliczniej reprezentowani byli Stanisław Moniuszko i Giuseppe Verdi. Największą popularnością wśród publiczności cieszyły się natomiast Halka, Straszny dwór oraz Tosca i Traviata.
Opera Wrocławska miała w swej powojennej historii okresy świetności, kiedy znajdowała się w centrum zainteresowania, stawiana zaś była w rzędzie najlepszych teatrów w Polsce. Zawsze wiązało się to z działalnością wybitnych realizatorów: dyrygentów, reżyserów, scenografów, choreografów, a także artystów śpiewaków, tancerzy i instrumentalistów. Na trwałe wpisała się w życie kulturalne miasta, regionu i Polski - dzięki odważnym eksperymentom, wystawianiu niesłusznie zapomnianych dzieł polskich i obcych twórców, prawykonaniom, a także wzbogacaniu działalności o formy para-teatralne.
***
Aktualny profil wrocławskiego teatru operowego tworzą artyści pracujący pod kierunkiem Ewy Michnik - dyrektora naczelnego, artystycznego oraz dyrygenta w jednej osobie. Obecny repertuar obejmuje przede wszystkim wielką klasykę o p e r o w ą , w szerokim przekroju historycznym i stylistycznym - od dzieł Mozarta (Czarodziejski flet, Cosi fan tutte), poprzez Rossiniego (Cyrulik sewilski), Verdiego (Nabucco, Traviata, Aida), Gounoda (Faust), Bizeta (Carmen), Moniuszki (Straszny dwór, Halka), Pucciniego (Tosca, Cyganeria), po Wagnera (Pierścień Nibelunga), a także klasykę b a l e t o w ą - Giselle Adama, Jezioro łabędzie i Dziadek do orzechów Czajkowskiego, Kopciuszek Prokofiewa, Sylfidy do muzyki Chopina.
Stałym elementem repertuaru wrocławskiej sceny operowej są inscenizacje niekonwencjonalne - częściowo wymuszone przez trwający remont generalny historycznego gmachu i wynikającą stąd konieczność korzystania z nietypowych miejsc, co staje się niejednokrotnie sporym atutem i prawdziwą zaletą. Spektaklem takim jest rozgrywająca się w plenerze Tosca - wrocławski spektakl roku 1998, Requiem Verdiego - nawiązujący do średniowiecznych misteriów spektakl zrealizowany w Katedrze św. Marii Magdaleny, Laserva padrona Pergolesiego oraz Dyrektor teatru Mozarta - umiejscowiona w barokowej Auli Leopoldyńskiej czy Wesele Figara Mozarta - wśród krużganków Muzeum Narodowego, czy też będąca wielkim sukcesem Gioconda wystawiana na wodach Odry.
Doroczne uwieńczenie sezonu stanowią od trzech lat największe w Polsce superprodukcje operowe realizowane w Hali Ludowej (z widownią na blisko 4000 miejsc), wystawiane wśród gigantycznych dekoracji, z udziałem gwiazd europejskich scen operowych, setek wykonawców, statystów i zwierząt. W roku 1997 i 2003 była to Aida, w 1998 i 2005 - Carmen, w 1999 i 2001 - Nabucco, w 2000 i 2003 - Trubadur, w 2001 i 2002 - Carmina Burana, w 2001 i 2002 - Straszny Dwór, w 2002 i 2004 - Skrzypek na dachu, w 2003 Gioconda oraz Złoto Renu, w 2004 - Walkiria, w 2005 - Zygfryd, w czerwcu 2006 - Zmierzch Bogów oraz całą wagnerowską tetralogię Pierścień Nibelunga w październiku 2006.
Do najmłodszej publiczności adresowane są poranki baletowe, w dni świąteczne polecane jako oferta familijna. Do dzieci i młodzieży szkolnej kierowany jest natomiast specjalny cykl spektakli o charakterze edukacyjnym, pod nazwą - Mała Akademia Opery i Baletu.
Zespół Opery Wrocławskiej regularnie gości na scenach teatrów w Niemczech (m.in. na Festiwalu w Xanten), Luksemburgu, Holandii, Anglii, Francji, na Cyprze.